Nic tak nie uświadamia upływu czasu, jak ..własne dzieci, które nieubłaganie rosną i ..roczniki, mogą to być – dlaczegóż by nie – roczniki whisky. Coroczne wydanie Ingvara Ronde, z którym podczas ostatniego Whisky Live Warsaw miałem okazję po raz kolejny ciekawie porozmawiać (przyznam, że ma żyłkę reportera – to on pyta i pyta ;-), jest moim […]

Czytaj dalej →

Compass Box zaintrygował mnie od początku. Bo od początku czułem, że za fasadą genialnych etykiet butelek, głośną walką o transparentność, wychwytywaniem marketingowych szans i chwytów, kryje się również bardzo dobra whisky. I to blended whisky. Prawda. A teraz w drugą stronę – mamy świetny produkt, fantastycznie ogarnięty marketingowo, bezkompromisowy, zawarty za każdym (!) razem w […]

Czytaj dalej →

Podtytuł tego artykułu jest egzystencjalny, gdyż trzeci mój (a drugi nasz) festiwal Whisky Live Warsaw był nieco refleksyjny, ale i polegał na ciągłym szukaniu czasu, który na tym festiwalu był dobrem szczególnie rzadkim. Podstawowa sprawa – festiwal przeniósł się z Marriott’a, gdzie odbywał się od pierwszej edycji  i podczas ostatniej niemal dosłownie pękł w szwach, […]

Czytaj dalej →

Takie nieoczekiwane akcje są pozytywne. Niemal z dnia na dzień, przy wsparciu Whisky Team, znalazło się dla mnie miejsce na degustacji w stosunkowo nowym, nietypowym miejscu na mapie Wrocławia – BlackBeard (barber & sklep z dobrym alkoholem + jak widać miejsce degustacji). Dodatkowym plusem było spotkanie ambasadora Glenmorangie – Jakuba Grabowskiego, na którego degustacje jakoś […]

Czytaj dalej →

Jeśli chodzi o wybór Masterclass na Festiwalu Whisky Jastrzębia Góra 2017 miałem jednego faworyta – Old Pulteney – i zaraz powiem dlaczego.  Owszem, silne było Glenmorangie z Andy MacDonald’em, menedżerem destylarni (ale i byłem na Glenmorangie z Brendanem McCarron’em rok wcześniej), Glenfiddich z Kristen Gran Meikle z piątego pokolenia rodziny Granów, ale i wiele innych coraz […]

Czytaj dalej →

Karuizawa moja miłość… Do tej pory platoniczna. W pięknych okolicznościach przyrody miałem możliwość skonsumować tę miłość. Jestem przekonany, że od teraz jest odwzajemniona, choć nie jest łatwa i jak to bywa z niebezpiecznymi miłościami, może być kosztowna..;-). Na pewno się jeszcze spotkamy. Brzmi romantycznie, ale fascynacja whisky może przybierać różne odcienie emocji. Dzięki chłopakom z […]

Czytaj dalej →

Świat whisky jest moją planetą. I na niej żyję. Wiem, że są planety brandy, calvadosu, armaniaku, czy tequili. Nieoczekiwanie do mojej planety zbliżyła się planeta rumu. Okazało się, że te planety wiele łączy, czerpią z siebie, ale są jednocześnie całkowicie odmienne. I dobrze. Rożne alkohole, te destylowane i niedestylowane, od wieków współistniały ze sobą, rywalizując, […]

Czytaj dalej →

Marka Glenfarclas ze względu na charakterystyczny “oldskulowy” napis na kremowych etykietach zawsze w swój enigmatyczny sposób mnie kusiła. Nie była to na pewno marka pierwszego wyboru, ale jak tylko poznałem jej historię, specyfikę, smaki, a także samego George Grant‘a, zajęła bardzo wysoką pozycję w moim subiektywnym uniwersum whisky. Zacznijmy od mocnego punktu z szerokiego podstawowego […]

Czytaj dalej →

22 kwietnia, podczas drugiego dnia festiwalu Poznań Whisky Show odbyła się bardzo nietypowa Master Class “Zamknięte Destylarnie”, prowadzona przez Charlesa MacLean‘a. Po pierwsze nietypowa z racji miejsca – odbyła się w klimatycznym, dwupiętrowym angielskim autobusie “Routemaster”, “zacumowanym” przy pawilonie wystawienniczym. Po drugie, z racji sposobu jej przeprowadzenia – głównym prowadzącym był wspomniany Charles MacLean, ale […]

Czytaj dalej →