Jak co roku w okolicach października, Jim Murray, kontrowersyjny autorytet w dziedzinie whisky, ogłasza zwycięzców swojej Whisky Bible na kolejny rok. Dlaczego jest on kontrowersyjny, analizowałem rok temu w artykule pod tytułem “Pierwsze próby rozgryzienia Murray’a“. Tytuł wskazuje, że miały być kolejne, ale przyznam, że przyznanie po raz trzeci z rzędu tytułu World Whisky of the […]

Czytaj dalej →

Mam przed sobą butelkę Octomore 07.1. Jest piekielnie kusząca, ale wydaje się również niebezpieczna. Kto widział Octomore z jakiejkolwiek serii nie mógł przejść obojętnie. “Progressive Hebridean Distillers“, jak widnieje na etykiecie, wiedzieli, że koncept pod nazwą “Octomore” musi mieć nieszablonowe opakowanie. Przypomina granat z niebezpiecznym ładunkiem i sądzę, że mogę być blisko intencji twórców z […]

Czytaj dalej →

Można rzec była to degustacja “prywatna”. Z inicjatywy Whisky Team, czyli Tomka Razika i Szymona Witkowskiego spotkaliśmy się w kameralnym gronie z Arturem Brzychcy z Loży Dżentelmenów w celu konkretnym, tj. degustacji najnowszego bottlingu Loży, czyli Glen Scotia Single Cask. We wrocławskim lokalu Lot Kury, bez zadęcia, bez zbędnych formalności, pochyliliśmy nasze nosy nad kieliszkami napełnionymi […]

Czytaj dalej →

Nic tak nie uświadamia upływu czasu, jak ..własne dzieci, które nieubłaganie rosną i ..roczniki, mogą to być – dlaczegóż by nie – roczniki whisky. Coroczne wydanie Ingvara Ronde, z którym podczas ostatniego Whisky Live Warsaw miałem okazję po raz kolejny ciekawie porozmawiać (przyznam, że ma żyłkę reportera – to on pyta i pyta ;-), jest moim […]

Czytaj dalej →

Compass Box zaintrygował mnie od początku. Bo od początku czułem, że za fasadą genialnych etykiet butelek, głośną walką o transparentność, wychwytywaniem marketingowych szans i chwytów, kryje się również bardzo dobra whisky. I to blended whisky. Prawda. A teraz w drugą stronę – mamy świetny produkt, fantastycznie ogarnięty marketingowo, bezkompromisowy, zawarty za każdym (!) razem w […]

Czytaj dalej →

Podtytuł tego artykułu jest egzystencjalny, gdyż trzeci mój (a drugi nasz) festiwal Whisky Live Warsaw był nieco refleksyjny, ale i polegał na ciągłym szukaniu czasu, który na tym festiwalu był dobrem szczególnie rzadkim. Podstawowa sprawa – festiwal przeniósł się z Marriott’a, gdzie odbywał się od pierwszej edycji  i podczas ostatniej niemal dosłownie pękł w szwach, […]

Czytaj dalej →

Takie nieoczekiwane akcje są pozytywne. Niemal z dnia na dzień, przy wsparciu Whisky Team, znalazło się dla mnie miejsce na degustacji w stosunkowo nowym, nietypowym miejscu na mapie Wrocławia – BlackBeard (barber & sklep z dobrym alkoholem + jak widać miejsce degustacji). Dodatkowym plusem było spotkanie ambasadora Glenmorangie – Jakuba Grabowskiego, na którego degustacje jakoś […]

Czytaj dalej →

Jeśli chodzi o wybór Masterclass na Festiwalu Whisky Jastrzębia Góra 2017 miałem jednego faworyta – Old Pulteney – i zaraz powiem dlaczego.  Owszem, silne było Glenmorangie z Andy MacDonald’em, menedżerem destylarni (ale i byłem na Glenmorangie z Brendanem McCarron’em rok wcześniej), Glenfiddich z Kristen Gran Meikle z piątego pokolenia rodziny Granów, ale i wiele innych coraz […]

Czytaj dalej →

Karuizawa moja miłość… Do tej pory platoniczna. W pięknych okolicznościach przyrody miałem możliwość skonsumować tę miłość. Jestem przekonany, że od teraz jest odwzajemniona, choć nie jest łatwa i jak to bywa z niebezpiecznymi miłościami, może być kosztowna..;-). Na pewno się jeszcze spotkamy. Brzmi romantycznie, ale fascynacja whisky może przybierać różne odcienie emocji. Dzięki chłopakom z […]

Czytaj dalej →