O Glenmorangie Loży Dżentelmenów jest głośno w “naszym świecie” od pewnego czasu. Będzie to na pewno kamień milowy Loży, która ma na koncie “nie będę liczył ile” bottlingów, ale są one za każdym razem ponadprzeciętne, szczególne, mają wysoką jakościową sygnaturę Loży. Glenmorangie z 1991 to będzie jednak inna liga. Delegacja Loży Dżentelmenów & Friends dotarła […]

Czytaj dalej →

Znam bottlingi Loża Dżentelmenów – moja ukochana Glen Scotia, Inchmurrin, do którego w końcu(!;-) się przekonałem, wielowymiarowy Benromach, wzywająca mnie Craigellachie i wymykająca się, eteryczna Tobermory.. Ale młoda Caol Ila – zgodnie z moimi przewidywaniami – to francuska wariatka, która jeszcze do tego pali Gauloises. Kusząca. Ale, alo – first thing first – Caol Ila Loża Dżentelmenów 2011 7 YO […]

Czytaj dalej →

Whisky nie ma terminu ważności, wspomnienia również. Retorycznym byłoby więc pytanie, czy termin ważności mają wspomnienia dotyczące whisky ;-). Smakując z nieukrywaną przyjemnością podstawową Tamdhu 10 YO, przypomniałem sobie, że nie pisałem nic o Masterclass z ostatniej Jastrzębiej Góry (koniec sierpnia!..). A warto, może bez wielkiego analizowania i rozkminiania, bo w (dobrych) Masterclass’ach po prostu […]

Czytaj dalej →

Kilka miesięcy temu miałem niekłamaną przyjemność i zabawę, gdy degustując i opisując 3 bottlingi Loży Dżentelmenów – Glen Scotia, Inchmurrin i Benromach – odwoływałem się do filmów z przeszłości. Zabawa aromatami, smakami, zabawa językiem i pamięcią. Gdy tym razem stanęły przede mną dwa ostatnie bottlingi tej samej Loży Dżentelmenów, czyli Craigellachie 2007 10 YO SC […]

Czytaj dalej →

Trzy wymiary – odpowiednia whisky, z odpowiednimi ludźmi, odpowiedni na wszystko czas. W naszych dotychczasowych festiwalach whisky ta triada, miała zawsze jakiś słabszy punkt. Whisky przeważnie się broniła. Przy okazji kolejnych festiwali można było znaleźć te nowe, te inne, te poszukiwane na dany moment whiskowego wtajemniczenia. Ludzie to temat rzeka albo bardziej kula śniegowa, która […]

Czytaj dalej →

Trzeci raz na festiwalu w Jastrzębiej Górze. Czyste wariactwo, 600 km w jedną stronę, no ale czego się nie robi by ujrzeć nasze morze ;-). Z roku na rok, festiwal ten staje się coraz większy, głośniejszy. Taką ma nieco ludyczno-koktajlową formułę. Doszło kolejne afterparty, doszło więcej stanowisk serwujących drinki (na szczęście na bazie whisky;-), doszło, […]

Czytaj dalej →

Whisky & Food Festival w Mikołowie zaledwie po dwóch edycjach obrósł swoistą legendą. Tam zasłyszane, tu opowiedziane, przez Szymona zapraszane – nie mogło nas zabraknąć na edycji trzeciej. Trzy tygodnie po – jak go nazwałem – hedonistycznym Whisky Day Cracow, mieliśmy zmierzyć się legendą Mikołowa. Cięcie. Jesteśmy już po i mogę powiedzieć, że będziemy tu zawsze […]

Czytaj dalej →

World Whisky Day został wykreowany przez studenta University of Aberdeen, Blaira Bowman‘a stosunkowo niedawno, bo w 2012 roku. Blair, stworzył trade mark, który zresztą sprzedał, ale przede wszystkim stworzył coroczne święto ludzi kochających whisky i uwielbiających celebrować tę miłość wśród ludzi bardzo różnych, ale pod tym względem im podobnych. Na marginesie – poznaliśmy Blaira Bowmana, a […]

Czytaj dalej →

W tym samym czasie dotarły do mnie dwa najnowsze bottlingi Loży Dżentelmenów – Inchmurrin Single Cask 2003 i Benromach Single Cask 2008. Dwie kompletnie różne whisky. Mając w “siedzibie” e-whisky.pl poprzedni bottling LD – Glen Scotia Single Cask 2008, pokusiłem się o prywatną degustację porównawczą. Pamiętam, jak Artur z Loży Dżentelmenów, prezentując Benromacha, a zarazem […]

Czytaj dalej →

O comiesięcznych degustacjach w Łodzi, mieście Boat City Whisky Club, stało się głośno odkąd Panowie uruchomili fejsbukowe okno na świat i zaczęli pokazywać potężną ekipę w jednakowych koszulkach i menu owych degustacji. Zachwyt, zazdrość, chęć dołączenia. Spotkałem się z Michałem Langerem (ważnym członkiem BCWC 😉 podczas Diageo Special Releases 2016, organizowanego przez chłopaków z Whisky […]

Czytaj dalej →