Próbka 40-letniego Glen Grant‘a od Gordon & MacPhail czekała cierpliwie na swoją kolej niemal rok. Musiałem znaleźć pretekst w postaci artykułu o destylarni Glen Grant, aby po nią sięgnąć w celach ostatecznych. Na razie tylko próba powonienia i mogę pisać dalej ;-). Destylarnia Glen Grant została założona przez braci Grant’ów w 1840 roku – Johna […]

Czytaj dalej →

Poznań. Przede wszystkim dzięki temu, że Poznań Whisky Show jest jedną z pierwszych imprez “whiskowych” w roku, czekam na nią i lecę jak na skrzydłach. Potem następuje zderzenie z hm, “niedoskonałościami” tegoż festiwalu, a następnie oczarowanie niektórymi whisky, które dane jest spróbować, spotkanie ze znajomymi, z którymi zawsze warto jest się pośmiać i poznanie nowych, […]

Czytaj dalej →

Pierwsze skojarzenia z whisky The Glenlivet to tradycja (ok, niemal jak zawsze w przypadku whisky szkockich), no i nieco zbyt grzeczny wizerunek samej destylarni, jak i produkowanych w niej whisky. Co do tradycji – jak najbardziej, co do ugrzecznionego wizerunku znajdziemy w historii, jak i obecnych czasach działania nieszablonowe odbiegające od tegoż wizerunku. W 2014 roku […]

Czytaj dalej →

Malt Whisky Yearbook to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto chce ogarnąć świat whisky (i to dosłownie). Malt Whisky Yearbook 2017 to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto chce być na bieżąco. Owszem, kto nabył wcześniejsze roczniki (jak ja MWY 2016), może się zastanowić cóż takiego zmieniło się w ciągu roku, aby kupić kolejne wydanie? Oj zmieniło. Po […]

Czytaj dalej →

Jak zaczynałem swoją festiwalową przygodę na Whisky Live Warsaw 2015, wiedziałem, że za rok pojawię się w Jastrzębiej Górze. Edycja 2016 była już trzecią tego pierwszego polskiego festiwalu, czyli można powiedzieć, że festiwal w Jastrzębiej Górze wstąpił w wiek młodej whisky. Nie byłem na dwóch poprzednich edycjach, zatem mogę porównać ten festiwal z WLW, czy […]

Czytaj dalej →

Whisky, a najlepiej dobra whisky wymaga odpowiedniego opakowania – sama butelka i etykieta mogą nas skłonić do zakupu i degustacji (oczywiście jeśli jest w zasięgu naszego portfela), może też od tego zakupu (mimo przepięknej zawartości) odstraszać. Inspiracją do tego artykułu było wydanie w tym miesiącu przez niezależnego bottlera Compass Box dwóch limitowanych edycji: Enlightenment oraz The Circus. […]

Czytaj dalej →