Whisky nie ma terminu ważności, wspomnienia również. Retorycznym byłoby więc pytanie, czy termin ważności mają wspomnienia dotyczące whisky ;-). Smakując z nieukrywaną przyjemnością podstawową Tamdhu 10 YO, przypomniałem sobie, że nie pisałem nic o Masterclass z ostatniej Jastrzębiej Góry (koniec sierpnia!..). A warto, może bez wielkiego analizowania i rozkminiania, bo w (dobrych) Masterclass’ach po prostu […]

Czytaj dalej →

Trzeci raz na festiwalu w Jastrzębiej Górze. Czyste wariactwo, 600 km w jedną stronę, no ale czego się nie robi by ujrzeć nasze morze ;-). Z roku na rok, festiwal ten staje się coraz większy, głośniejszy. Taką ma nieco ludyczno-koktajlową formułę. Doszło kolejne afterparty, doszło więcej stanowisk serwujących drinki (na szczęście na bazie whisky;-), doszło, […]

Czytaj dalej →